Przejdź do treści

← Powrót do biblioteki

Tak chciałbym…

Tak chciałbym…

Tak chciałbym budzić się z Tobą
witać każdy nowy ranek
Iść naprzód i być sobą
bez przykrych  niespodzianek.

Tak chciałbym Cię całować,
głaskać Twoje włosy,
tulić, pieścić i miłować,
kocham -krzyczeć w niebogłosy.

Chciałbym dzielić się też Twymi
sukcesami, kłopotami i radością
By Twoje sprawy były mymi,
żyć nieskomplikowaną miłością.
 
Tak mało chciałbym a tak wiele,
żałość i boleść me serce rani.
Każdy wytycza sobie cele,
ja nie i nikt mnie nie gani.

Ładunek uczuć tak ogromny,
powoduje eksplozję myśli.
Być wobec siebie wolny
byśmy razem życie przeszli.

1977r, list z wojska do mej miłości.

Reakcje

Zaloguj się, aby zareagować.

Komentarze (0)

Jeszcze nikt nie skomentował. Bądź pierwszą lub pierwszym.